Sytuacja państwowej kasy będzie w przyszłym roku komfortowa - wynika spośród opublikowanego uzasadnienia do planu budżetu na 2018 rok. Resort finansów zakłada, że dochody budżetowe będą wyższe, a potrzeby pożyczkowe mniejsze. Wzrost gospodarczy sięgnie 3, 8 proc. i wzmacniany będzie na popycie wewnętrznym i kulejących ostatnio lokatach.

Deficyt budżetu was sięgnie 41, 5 mld zł, a potrzeby pożyczkowe netto wyniosą 63, 3 mld zł wobec 53, 8 mld zł polski. W projekcie zwrócono uwagę, że w 2017 roku dochody budżetu ciebie będą wyższe od pomysłu i to o 18, 4 mld zł. Jak i również nie jest zaskoczeniem, iż ma to związek zwłaszcza z większymi wpływami wraz z VAT oraz rekordowym zarobkiem NBP. Jednocześnie resort przyznał, że jak dzięki razie, musi obejść się smakiem, jeśli chodzi na temat wpływy z podatku od sprzedaży detalicznej.

Zgodnie z prognozą, dochody podatkowe w 2018 r. sięgną 331, 7 mld zł i będą nominalnie o 6, 6 proc. większe w stosunku do prognozowanego wykonania w 2017 r. Ale relacja tych profitów do PKB w przyszłym roku wyniesie 16, 1-wszą proc. i pozostanie za zakupach grupowych samym poziomie co obecnie.

Deficyt budżetu państwa na koniec 2017 r. wyniesie 32, 9 mld zł, a dług społeczny nominalnie 1 bln dwóch, 7 mld zł, jak stanowi 51, 7 proc. PKB. W 2018 r. dług utrzyma się dzięki poziomie 51, 7 proc. PKB.

Gospodarka będzie pędzić na podwójnym gazie

Optymistyczne są też szacunki wzrostu gospodarczego. Przyjęto, że dynamika PKB w 2017 r. wyniesie 3, 6 proc., a w 2018 r. przyspieszy do 3, 8 proc. Dla przypomnienia w 2016 r. rozwój gospodarczy Polski był powyżej 3 proc. Motorem napędzającym gospodarkę wciąż ma wysiedzieć popyt wewnętrzny, w naszym głównie spożycie prywatne, ale przyspieszyć mają także inwestycje. Resort zakłada, że rzeczywiste tempo wzrostu inwestycji sumarycznie wyniesie 7, 2 proc. w 2017 r. i 7, 6 proc. po 2018 r.

Czynnikami wspierającymi popyt inwestycyjny sektora prywatnego wg autorów planu będą:

  • utrzymująca się dobra sytuacja pieniężna polskich przedsiębiorstw,
  • wysoki stopień wykorzystania mocy produkcyjno-magazynowych,
  • utrzymujący się na niskim poziomie koszt kapitału
  • oraz implementacja prac przewidzianych w ramach Procedury na Rzecz Odpowiedzialnego Progresu (SOR).

Szybkiemu wzrostowi spożycia prywatnego sprzyjać dzierży następnie poprawa w rejonie dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, m. in. przy związku z zakładanym scenariuszem utrzymania się bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz transferami w obrębie programu "Rodzina 500 plus".

- Dodatkowo, wsparciem potencjalnego wzrostu polskiej produkcji będzie prognozowany dalszy spadek stopy bezrobocia równowagi, który będzie łagodzić wpływ niedobrych tendencji demograficznych - czytamy w uzasadnieniu.

Bezrobocie spadnie do 6 proc.

Eldorado potrwa też na rynku pracy. W uzasadnieniu czytamy, że stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2017 r. wyniesie 7, dwa proc., by z końcem 2018 r. obniżyć się do poziomu 6, 4 proc. wobec 8, trzech proc. na koniec 2016 r.

Autorzy dokumentu oceniają, że efektem utrzymania się dobrej koniunktury gospodarki polski w Polsce oraz zakładanej poprawy popytu inwestycyjnego będzie dodatnie tempo wzrostu popytu na pracę średnio po latach 2019-2021, choć jego skala będzie już niższa niż w latach 2017-2018.

W horyzoncie lat 2019-2021 założono, że w warunkach niskiej stopy bezrobocia wzmocnieniu ulegnie pozycja zatrudnionego w procesie negocjacji płacowych, co będzie sprzyjało przyspieszeniu nominalnej dynamiki wynagrodzeń i pozwoli na utrzymanie ich realnego tempa wzrostu w stopniu zbliżonym do długookresowego rytmu wzrostu produktywności pracy.

Inflacja w górę

Założono przy projekcie, że po czasie deflacji w latach 2015-16, od 2017 r. średnioroczne zmiany wskaźnika CPI będą stopniowo podążać w kierunku celu inflacyjnego NBP. W warunkach stabilizacji sytuacji dzięki rynkach surowcowych oraz obok założeniu braku szoków podażowych na rynku żywności, średnioroczny współczynnik inflacji w roku bieżącym powinien ukształtować się dzięki poziomie 1, 8 proc., ale już w 2018 r. przyspieszy do dwóch, 3 proc.