Oryginalne zasilacze Apple’a do Maców kosztują nawet 400 złotych. Nic dziwnego, że wiele osób rozstrzyga się na zakup pobocznego, lub nowego zasilacza wyprodukowanego przez inną firmę. Zasadnicze jednak by zasilacz, bądź też ładowarka do iPhone’a, pochodziła od sprawdzonego jak i również znanego producenta.

Przekonują o tym wyniki doświadczenia przeprowadzonego przez brytyjską strukturę ochrony konsumentów Chartered Trading Standards Institute (CTSI) we współpracy z grupą testerów z firmy UL spośród Illinois.

W badaniu wzięto na warsztat 400 „podrobionych ładowarek do sprzętów Apple’a” od różnych producentów.

Zdaniem badaczy jedynie 3 z 400 ładowarek przeszło podstawowe testy bezpieczeństwa. Stosowano w nich duże napięcie, by sprawdzić, czy zasilacze cechuje odpowiednia izolacja pozwalająca poradzić sobie po przypadku awarii.

Raport opublikowano kilka tygodni po tym, jak Apple ujawnił wyniki własnych badań. W mniemaniu firmy 90 proc. zasilaczy i kabli do urządzeń Apple’a (ale od pozostałych niż Apple producentów) zbywanych na Amazonie jest ryzykownych. CNET i Bloomberg podawały, Amazon stara się powziąć konkretne kroki w zamysle ochrony konsumentów.

Foto: Raymus Munt/YouTube Spalona podrobiona ładowarka do sprzętu Apple'a

CTSI podpowiada też jak sprawdzić, czy ładowarka wydaje się bezpieczna: powinna bez problemów wpinać się do gniazdka, bolce wtyczki nie powinny być za małe oraz za duże, sprzęt winien mieć odpowiednie certyfikaty (FCC, CE itp. ) i oznaczenia, informować o niebezpieczeństwach, a w zestawie winna znajdować się instrukcja.

Najprościej jest kupić sprzęt od znanych producentów. Jeżeli nie znasz marki, nie zaakceptować ma ona swojej strony internetowej, a w internecie nie zaakceptować znajdujesz o niej wiadomości, to lepiej darować osobiście taki zakup.

Jeśli nie chcesz płacić ekstra za kable i zasilacze prosto od Apple, wówczas szukaj sprzętów oznaczonych certyfikatem Apple MFi (Made for iPhone/iPad/iPod) na opakowaniach.

Przed zakupem sprzętu dzięki Amazonie warto sprawdzić jego na stronie takiej jak Fakespot, która analizuje recenzje użytkowników i sprawdza, czy odrzucić są podrobione. Apple w swojej stronie radzi jak na przykład rozpoznawać podrobione sprzęty.

Wszystko to oznacza, iż nie musisz przepłacać za akcesoria przeznaczone do użytkowania ze sprzętami Apple’a, jednak nie powinieneś też przesadzać w drugą stronę. Wiąże się to z niebezpieczeństwem zarówno dla ciebie, jak i sprzętów, z jakich korzystasz.

– Czujemy, że badania dotykają jedynie wierzchołka góry lodowej. Prosimy klientów, by uważali w trakcie zakupu sprzętów elektronicznych: sprawdzajcie okazje, które wydają się za dobre, by dawny prawdziwe i czytajcie opinie na temat sprzedawcy – powiedział Lord Toby Harris, przewodniczący brytyjskiego National Trading Standards.

Tagi: Apple Mac iPhone iOS technologia komputery Komentując korzystasz spośród narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się którego adres to https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na wciąż gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może unikać kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker ryzykuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Stwórca Altus TFI usłyszał świeże zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Instytucji finansowej i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie